Dodane przez Zbq 3 mies. temu #v0aYb
Dzisiaj dowiedziałem się, że w 1980 r. na rynku w Krakowie kręcono, na potrzeby filmu "Z dalekiego kraju", scenę wejścia wojsk radzieckich do Krakowa w 1945 r. Wielu Krakowian było zaniepokojonych obecnością czołgów, ponieważ sytuacja w kraju była niespokojna, a o kręceniu filmu nikt nie informował. Do Krzysztofa Zanussiego zadzwonił nawet pracownik ambasady amerykańskiej w Warszawie, który poinformował go, że czołgi zostały wypatrzone przez amerykańskiego satelitę. Były to co prawda T-34 z czasów II wojny, ale w latach 80. ciągle jeszcze były na wyposażeniu WP i Armii Radzieckiej. Amerykanie myśleli, że to interwencja ZSRR.

Ostatecznie Zanussi musiał wystąpić w lokalnej telewizji, aby uspokoić Polaków że nie doszło do agresji radzieckiej, a czołgi na placu to element filmu. "Z dalekiego kraju" wszedł do kin 20 grudnia 1981 - 7 dni po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce. Inną ciekawostką z planu jest to, że żołnierze mający grać Niemców i Sowietów nie chcieli przebierać się w mundury tych ostatnich - bali się że jeśli oddalą się od planu filmowego, zostaną pobici przez mieszkańców Krakowa.
Źródło: "Solidarność, Solidarność..."
Następne odkrycie

A Ty czego się dziś dowiedziałeś?

Dodaj swoje odkrycie