Dodane przez Zbq 1 mies. temu #ZYYTO
Dzisiaj dowiedziałem się, że profesor Sergio Luzzatto w swojej najnowszej książce dowodzi, że Ojciec Pio był oszustem, zaś jego stygmaty nie były oznaką naznaczenia przez Boga, ale efektem działania kwasu karbolowego.

Według naukowca, krwawiące przez 50 lat rany na ciele Ojca Pio to bardzo udana mistyfikacja. Historyk dotarł do dokumentów z watykańskich archiwów. Jeden z nich dotyczy zeznań aptekarki Marii De Vito z San Giovanni Rotondo, od której Ojciec Pio kupował kwas karbolowy. Według zeznań aptekarki, duchowny kupując ten środek tłumaczył, że potrzebuje go do odkażania igieł. Ponadto prosił ją, by fakt ten zachowała w tajemnicy.
Źródło: www.amazon.com
Następne odkrycie

A Ty czego się dziś dowiedziałeś?

Dodaj swoje odkrycie