Dodane przez Zbq 1 mies. temu #3KBSr
Dzisiaj dowiedziałem się, że w 1950 roku burmistrz amerykańskiego miasteczka Mosinee zmarł z powodu krwotocznego udaru mózgu wywołanego psikusem przygotowanym przez mieszkańców miasteczka.

Mieszkańcy Mosinee postanowili „zainscenizować” inwazję Sowietów na miasteczko i zbudowali w tym prowizoryczny „obóz pracy”, wywlekli śpiącego burmistrza z jego łóżka i przyłożyli mu pistolet do głowy na „nowym Placu Czerwonym” twierdząc, że szef policji już nie żyje, bo stawiał opór. Stres, którego doświadczył burmistrz, okazał się zbyt silny i w konsekwencji zabił mężczyznę.
Źródło: en.wikipedia.org
Następne odkrycie

A Ty czego się dziś dowiedziałeś?

Dodaj swoje odkrycie